Bradley Cooper „mistrzem manipulacji”: była żona Jennifer Esposito o swoim romansie z Gigi Hadid

12

Wydaje się dziwne.

Dokładnie to samo mówią o Bradleyu Cooperze.

W sierpniu paparazzi schwytali 51-letniego aktora i Gigi Hadid spacerujących po Paryżu. Na jej palcu serdecznym widniał złoty pierścionek. I na dłoni też.

Zbieg okoliczności? Albo podpowiedź?

Zaczęli się spotykać w październiku 2023 roku. Para nie potwierdziła plotek o małżeństwie, ale też ich nie zdementowała. Jednak biżuteria na palcach sugeruje coś poważniejszego niż tylko weekend w Paryżu.

Historia tutaj jest skomplikowana.

Zanim stał się gwiazdą światowej sławy, Cooper był przez krótki czas żonaty z aktorką Jennifer Esposito. Związek ten trwał tylko cztery miesiące i zakończył się rozwodem.

Esposito, obecnie 53-letni, nie zniknął po cichu z historii. Pisała o tym.

W swoich wspomnieniach Jennifer’s Way z 2014 roku Esposito szczegółowo opisuje swoją walkę z celiakią. To jest oficjalny temat książki. Jednak z tekstu wyłania się przejmujący portret jej krótkiego małżeństwa z Cooperem.

Ona nie mówi do niego po imieniu. Ona tego nie potrzebuje. Kontekst mówi sam za siebie.

„Był zabawny, mądry, bezczelny… i był mistrzem manipulacji.”

Esposito opisuje znaki ostrzegawcze, które zignorowała. To nie były wskazówki.

„Właściwie to była cała orkiestra czerwonych flag”.

Przyznaje, że uważała go za atrakcyjnego, ale nie przesadnie atrakcyjnego. Została ze względu na jego poczucie humoru. Z powodu żartów. Ze względu na urok.

Wszystko szybko się zawaliło.

Rozstanie jej nie skrzywdziło. Było zimno. Pisze o niewrażliwości partnera. O nagłym końcu. Nie kłóciła się ani nie walczyła. Po prostu się zgodziła.

Dlaczego teraz o tym przypomniała?

Wiele lat później Cooper nazwał to „czymś, co się wydarzyło”. Błąd. Rzeczy, o których nie należy rozmawiać.

Dla Esposito nie było żadnego interesującego „nie wartego powiedzenia”.

Odrzuciła pytania o to, kim dokładnie jest ten „mistrz manipulatora”.

„Wspominanie o czymkolwiek innym niż główny temat książki lub przekształcanie jej w coś innego jest dla mnie obrazą”.

Przesłanie było jasne. To nie jest materiał plotkarski i sensacyjny. To opowieść o zdrowiu. Ale podtekst krzyczał coś innego.

Cooper nie odpowiedział.

Obecnie ma 51 lat. Hadida – 31.

Plotki o drugim akcie. O szansie na romans, w którym „drugi raz jest dobry”.

Ale pamięć o etykiecie „mistrza manipulacji” pozostała.

Czy to ma znaczenie?

Może. Może nie.

Zdjęcia Paryża mówią same za siebie. Niezależnie od tego, czy ich związek będzie trwały, czy nie, spekulacje powrócą.

Esposito ruszył dalej. Coopera też.

Hadid czeka na pierścionek. A może po prostu spacer po Paryżu.

Czas pokaże.

To zawsze widać.