Lilia pokoju zjada smog. Możliwe

10

Zielone rośliny ładnie pachną. Ale nie tylko stoją spokojnie w kącie.

Niedawne badanie opublikowane w czasopiśmie Atmospheric Environment przedstawiło dane, które wydają się zbyt piękne, aby mogły być prawdziwe. Jeden rodzaj instalacji oczyścił powietrze z ponad 90% zanieczyszczeń domowych. Zwycięzcą jest lilia pokojowa (spathiphyllum). Jest niedrogi, powszechnie dostępny i pewnie mijałeś go setki razy w supermarkecie, nie zastanawiając się nad nim zbyt wiele.

Karina Hsieh, zastępca redaktora ds. projektów specjalnych magazynu Women’s Health, porusza ten temat w podkaście Huddle. Wyjaśnia, że ​​roślina pochłania lotne związki organiczne (LZO). To niewidoczne toksyny, które kryją się w farbach, środkach czystości, a nawet makijażu. Lily je wchłania. Niszczy. Nie pozostały żadne ślady.

Ale zanim wyciągniesz kartę bankową, powinieneś przestać.

Ten eksperyment nie został przeprowadzony w zaciszu Twojego salonu. W teście wykorzystano aktywną żywą ścianę. Zasadniczo ogród wertykalny to złożona konstrukcja złożona z pomp i liści.

Jest prawdopodobne, że garść lilii pokojowych umieszczona na półce IKEA nie będzie miała takiego samego efektu.

Hsieh z uwagą zauważa, że ​​„warto to wziąć pod uwagę”. Zwykle tak mówią, gdy nauka jest w najlepszym wydaniu, ale zastosowanie w życiu codziennym staje pod znakiem zapytania. Czy jedna roślina doniczkowa naprawdę może osiągnąć tę wartość 90 procent? Najprawdopodobniej nie. Chyba, że ​​zamienisz swoje mieszkanie w tropikalną dżunglę.

Ale jest jeszcze inny problem. Duży.

Lilie pokojowe są toksyczne dla kotów i psów.

Jeśli mieszkasz ze zwierzętami, ten wspaniały biały kwiat jest dosłownie naładowaną bronią. Zatem pomysł „roślin dla czystego powietrza” zostaje odrzucony. Albo przynajmniej usunięte ze stołu. W takim przypadku lepiej kupić oczyszczacz powietrza z filtrem HEPA. Jest mniej fotogeniczny, ale nie zatruwa Twojego zwierzaka.

Po co ryzykować?

Podcast zawiera więcej szczegółów i jedno ważne ostrzeżenie, które należy usłyszeć przed zasadzeniem liści w domu. Prawda leży gdzieś pomiędzy magią a mitem. Co jednak często zdarza się w przypadku odkryć naukowych.

Liście same w sobie są piękne. Po prostu trzymaj ich z daleka od Fido. Albo w ogóle nie kupuj.