Awaria: jak przywrócić relacje po „zniknięciu”

11

„Ghosting” stał się terminem określającym szczególny rodzaj okrucieństwa w połowie 2010 roku. Ktoś odchodzi. Nagle. Żadnych notatek. Żadnego wyjaśnienia. Bez ukończenia.

Zwykle słyszymy o tym w kontekście randek. To klasyczny element horrorów o nieudanych randkach online. Ale przyjaciele też znikają. I nie ma instrukcji, co dalej robić. Brak scenariusza.

Psychologowie twierdzą, że dystans nie staje się nieodwracalny. Można pokonać lukę, nawet jeśli znikniesz bez śladu. Wymaga to jedynie przeprosin, co większość ludzi robi źle.

Instynkt usprawiedliwiania

Większość z nas od początku się myli. Instynkt nakazuje najpierw wyjaśnić. Uzasadnij, dlaczego milczałeś. Zanim zauważysz wpływ swojej nieobecności na przyjaciela, wyjaśnij powód swojej nieobecności.

Jest to błąd w procedurze.

Dr. Holly Schiff, psycholog kliniczny, mówi to bez ogródek. Skupianie się na dlaczego Cię nie było, zanim przyznasz, że zraniło to drugą osobę, jest jednym z największych błędów.

Dlaczego? Bo dla przyjaciela czekającego przy telefonie pytanie „dlaczego” nie ma znaczenia.

Czy to była depresja? Wypalenie. Smutek. Obowiązki. Wyjaśnienie zależy od Ciebie. Ból jest ich. Twoja wymówka nie zmienia stresu, jaki odczuwali, nie rozumiejąc, dlaczego przyjaźń zdawała się kończyć.

„Dobre przeprosiny równoważą kontekst i **odpowiedzialność” – mówi Schiff.

Potrzebujesz:
– Przyznaj się, co się stało
– Potwierdź wpływ, jaki ma to na drugą osobę
– Wyraź żal
– Unikaj składania obietnic, których nie możesz zagwarantować

Przeprosiny, które ludzie czynią źle

Wiarygodne przeprosiny wiążą się z bezpośrednią odpowiedzialnością. Żadnego zrzucania winy. Bez szalonych zwrotów typu „Przepraszam jeśli myślałeś…”.

Dr. Harriet Lerner, autorka książki Dlaczego nie możesz przeprosić?, ostrzega przed zbyt wczesnym dodawaniem wyjaśnień. Grozi to zabiciem całego procesu przywracania relacji. Może to spowodować, że pierwotna rana będzie jeszcze głębsza.

Najpierw nazwij swoje zachowanie.

„Dopiero po przygotowaniu podwalin pod przyszłą komunikację można zapewnić kontekst” – mówi Lerner.

Nie proś o przebaczenie.

Prawdziwe przeprosiny nie wymagają od drugiej osoby niczego.

Schiff oferuje szablon. To jest krótkie. Prosto:

“Witam, wiem, że przez jakiś czas mnie nie było. Rozumiem, że mogło to sprawić, że poczułeś się opuszczony. Radziłem sobie ze swoimi problemami, ale chciałbym móc lepiej się komunikować. Przepraszam.”

widzisz? Żadnych „ale”. Żadnych wymówek.

Pułapka poczucia winy

Złe przeprosiny kryją się za poczuciem winy. Słyszałeś takie zwroty: „Przepraszam ale …” lub „Przepraszam jeśli …”.

Dr. Autorka Marisa Franco zwraca na to uwagę. Dzieje się tak, gdy wstydzimy się po prostu powiedzieć, że zrobiliśmy coś złego.

Dodajemy „ale”, aby udowodnić, że nadal jesteśmy dobrymi ludźmi. Dlatego to zrobiliśmy!

To błędne myślenie. Wszyscy jesteśmy wadliwi. Bycie człowiekiem nie jest przestępstwem. Ironią jest to, że przyznanie się do tego, że nie jesteś doskonały, sprawia, że ​​lepiej akceptujesz swoją odpowiedzialność.

Cisza rani wszystkich

Nie daj się zwieść. Idealne przeprosiny nie naprawią związku z dnia na dzień. To dopiero początek. Przyjaciel musi zrozumieć rozstanie. To wymaga czasu.

„Ważne jest, aby przygotować się na to, że powrót do zdrowia zajmie trochę czasu” – mówi Schiff. „Szczere przeprosiny nie oznaczają, że druga osoba ma obowiązek wrócić”.

Czas odgrywa rolę.

Im dłużej czekasz na kontakt? Im częściej Twój mózg wymyśla najgorsze scenariusze. Wstyd rośnie. Mur jest coraz wyższy.

„Ci, którzy myślą, że nie ma odwrotu, pamiętajcie, że wstyd jest większą przeszkodą niż sam błąd” – mówi Schiff.

Nawet jeśli przyjaźń nigdy nie będzie taka sama? Radzenie sobie z odpowiedzialnością ma sens. To pierwszy krok w stronę wyzdrowienia.

Przyjaciel po stronie odbiorcy

Cisza nie jest neutralna. Dla pozostawionego przyjaciela? To jest próżnia. I wypełnią go swoimi lękami.

Doktor Franco wyjaśnia. Jeśli ktoś nas prześladuje, dokonujemy projekcji na pustą przestrzeń.

Niska samoocena? Zakładasz, że cię nienawidzili.

Wysoka samoocena? Można by pomyśleć, że to po prostu przypadek.

„Często jest to raczej projekcja niż wiedza” – mówi Franco. „Cały sens bycia duchem polega na tym, że nie wiemy.”

Wynik pozostaje niepewny. Przeprosiłeś. Wykonałeś swoją część. Piłka jest po ich stronie.

Zrobiłeś im krzywdę? Zdrada? Zniszczył ich reputację? Lerner sugeruje zaakceptowanie faktu, że mogą nigdy nie chcieć cię z powrotem.

Jeśli Twoje próby nie zostaną odwzajemnione? Znajdź inne wsparcie. Uważaj na siebie.

Tylko nie oczekuj, że osoba, którą skrzywdziłeś, naprawi to.