Czy szampon Ouai do włosów cienkich jest wart 32 dolary?

10

Pamiętasz ten czas, kiedy Twoje włosy były jak bicz?

Miałem je takie. Mając dwadzieścia kilka lat, miałem szorstkie, gęste włosy, które odbijały się od przedramienia z ciężarem porównywalnym do grafitu w ołówkach automatycznych. Ludzie porównywali je do ogona konia. Podobało mi się.

Teraz? Fizyka się zmieniła.

Po trzydziestce moje włosy stały się bezkształtne. Cienki. Pulchny. Nie czuję już ciężkiego uderzenia końcówek w szyję. Bieganie z kucykiem to już nie trening, a raczej… nic. Daję się wciągnąć w reklamy terapii światłem czerwonym. Rozrzucam po podłodze miękkie, czasem siwe kosmyki włosów, które rozlatują się przy każdym trzaśnięciu drzwiami.

Kiedy więc Nicole Saunders, redaktorka działu urody posiadająca prawdziwą wiedzę w tej dziedzinie, zaproponowała przetestowanie Ouai Shampoo for Fine Hair, zgodziłam się. Kupuję każdy produkt zwiększający objętość, jaki tylko znajdę. Desperacko chcę odzyskać uczucie kucyka.

Tak właśnie się stało, gdy zastąpiłam swój zwykły rytuał tą drogą butelką.

Dlaczego w końcu kupiłam sobie drogi szampon

Od lat używam produktów Ouai dla mojego psa. Mój 19-funtowy buldog francuski był dokładnie rozpieszczany.

Ale gdy wydajesz 32 dolary na zwierzaka, a nie na siebie, pojawia się szczególny rodzaj poczucia winy. Podobnie jak w przypadku klasycznej mentalności rodziców-imigrantów, po prostu nie sądziłem, że zasługuję na dobre rzeczy.

„Najpierw załóż sobie maskę tlenową.”

Musiałem to usłyszeć. Przestałem oszczędzać luksusowe przeżycia dla psa. Wynik? Nigdy nie wrócę do starych nawyków.

Piana rozwiązuje mój główny problem z szamponami

Bądźmy szczerzy. Jeśli szampon się nie pieni, nie czuję się czysty.

To irracjonalne. Ale to jest fakt. Większość szamponów niezawierających siarczanów sprawia wrażenie, jakby po prostu siedziały na włosach, nic nie robiąc. Ten jest inny. Wytwarza bogatą pianę. Dzięki niemu o poranku poczujesz się luksusowo.

Ale czy podoła temu zadaniu?

Szampon Ouai do włosów delikatnych tworzy bogatą pianę, która po spłukaniu pozostawia włosy magiczne. Nie chodzi tylko o bąbelki. Chodzi o to samo poczucie, że brud naprawdę zniknął.

Jak to zmieniło mój codzienny rytuał suszenia

Nie zmieniłem techniki. Ten sam grzebień. Ta sama suszarka do włosów. Ta sama metoda.

Jaka jest różnica? Objętość.

Włosy odzyskały objętość u nasady. Naprawdę trzymają swój kształt. Wcześniej do godziny 14:00 moje włosy zamieniały się w trzy smutne, pozbawione życia pasma. Teraz moja grzywka wróciła. Ona skacze. Ona ma ducha. To prawie jak tekstura włosów przed trzydziestką.

Dlaczego tak się dzieje?

Dermatolog Brendan Camp, lekarz medycyny, wskazuje składniki. Formuła zawiera biotynę, keratynę i nasiona chia.

  • Biotyna: Stymuluje produkcję keratyny. Keratyna sprawia, że ​​włosy są mocne i elastyczne.
  • Nasiona Chia: Bogate w białko. Dodają objętości.

To nie magia. To jest chemia. Ale to działa.

Czy szampon bez siarczanów naprawdę oczyszcza cienkie włosy?

Zwykle wolę siarczany. Uważam, że są skuteczniejsze w usuwaniu tłuszczu.

Ta butelka nie zawiera siarczanów.

Jednak jedno mycie wystarczy. Nawet podczas upalnego lipcowego upału w Nowym Jorku nie musiałam się dwukrotnie oczyszczać. Pozostawił skórę głowy idealnie czystą, bez uczucia suchości i ściągnięcia. Zaszokować. Spodziewałem się napadu. Zamiast tego dostałem czystość.

Jedyna rzecz, która naprawdę rozczarowuje

Aromat.

Za 32 USD spodziewałem się wrażeń zmysłowych. Nazwa zapachu to „Mercer Street”. Kompozycja zawiera włoską cytrynę, pomarańczę, piwonię, irys, magnolię, różę i piżmo.

Pachnie słabo. Powiedzmy, że ledwo wyczuwalny. Tylko róża i piżmo.

Najbardziej irytująca część: to ten sam zapach, co ich szampon dla zwierząt. A szampon dla psów pachnie lepiej.

Czy to jest śmiertelne? Nie. Przez cały dzień nakręcam włosy na palec. Szukam wady, bo cena zwraca uwagę. Ale po miesiącu aromat stał się… akceptowalny. Być może nawet przyjemny.

Czy powinienem kupić szampon Ouai do włosów cienkich, czy poszukać alternatywy?

Jeśli masz cienkie włosy, najprawdopodobniej jest to Twój „święty Graal”. Nadaje objętość. Nadaje elastyczność. Włosy są czyste i pozbawione agresywnych środków chemicznych.

Ale to jest drogie.

Jeśli chcesz najpierw „przetestować wody”, Nicole Saunders sugeruje zapoznanie się z alternatywami. Ma dużą gęstość cienkich włosów (wiele pasm, ale każdy z nich jest cienki). Ufa kilku innym markom, które oferują podobny lifting bez szoku cenowego.

Prawdziwym pytaniem nie jest, czy ten szampon działa. To działa.

Pytanie brzmi, czy kiedykolwiek będziesz w stanie naprawdę wrócić do kucyków z lat dwudziestych.

Wątpię. Ale z tą butelką? Jestem bliżej tego stanu niż przez wiele lat.