Makaron to posiłek na zmęczone wieczory. Sos ze słoiczka to najbardziej leniwa wersja. Przez długi czas doprowadzało mnie to do wściekłości.
Nie znoszę sosu pomidorowego. Z tego powodu nie można było znaleźć porządnego słoika. Większość białych sosów smakuje jak mleko i powoduje żal. Większość pesto smakuje jak orzeszki piniowe, o których zapomniałeś kupić. Zmagałem się z tym problemem przez lata.
Potem odkryłam pesto z pieprzu cytrynowego od Sauz.
Zatrzymałam się w połowie drogi, mieszając naczynie. Smakowało tak, jakby otworzyły się drzwi w kuchni Twojej ulubionej włoskiej kawiarni w centrum miasta i wręczono Ci słoik zawierający sekretny przepis. Miękki. Jasny. Droga. Od tego czasu nie kupiłem już żadnej innej marki.
To nie jest babcine pesto
Wiesz o czym mówimy – czerwone sosy. Sauz zasłynęło dzięki ostrej marazinie miodowej i marazzinie czosnkowej na słono. Są dobrzy. Normalna. Ale nowy produkt jest biały. Nie ma bazylii. Żadnych orzeszków piniowych.
Zamiast tego oliwa z oliwek i Parmigiano Reggiano. Sok cytrynowy. Skórka cytrynowa. Czosnek. Czarny pieprz.
Właściwie to wszystko. To białe pesto wprowadzone na rynek jesienią ubiegłego roku. W czasie upałów jest inaczej: cytrusy cytrynowe ożywiają letnie upały. Ale jem to też w styczniu. Nie osądzaj.
Dwie puszki kosztują dwadzieścia pięć dolarów. Chciałbym, żeby było cztery. Radzę sobie z nimi niepokojąco szybko.
Dlaczego to działa
Zrobiłam go z nową formą makaronu. Nawet nie pamiętam marki. Najprawdopodobniej nie ma to znaczenia.
Proces jest absurdalnie prosty. Na jednej patelni ugotuj makaron. W drugim podgrzej pesto. Mieszać.
Najpierw poczujesz zapach czosnku. Ciepły. Pikantne. Następnie ser dodaje tekstury. Nasycony. Prawdziwy ser. Wtedy cytryna eksploduje. Zaszokować. Ale dobrze. Czarny pieprz pozostaje w posmaku. Przypomina mi to Alfredo z restauracji, do której poszliśmy na naszą rocznicę. Gdyby tylko użyli w tym miejscu więcej owoców cytrusowych. Ale oni ich nie używają. I dobrze, bo teraz mam ten słoiczek.
Firma zaleca podawać go z pieczonym dorszem lub grzanką z awokado. To możliwe. Rozsmarowałem go na kanapce. Okazało się też dobre.
Gdzie kupić: Sauz Pesto z pieprzem cytrynowym – 24,99 USD (za 2 słoiki)
Nie musisz gotować od zera, żeby dobrze zjeść. Wystarczy, że przestaniesz kupować bzdury.
Najlepsze w tym jest to, że możesz zamknąć drzwiczki szafki i poczuć, że obiad jest już wygrany.
































