Jedyna gra mózgowa, która może Cię uratować

15

Dwadzieścia lat. To badanie, obserwujące ludzi, trwało tak długo.

Prawie 3000 seniorów ma 65 lat i więcej. Jaki był cel? Dowiedz się, u kogo rozwinie się demencja.

Większość lekarzy od lat zaleca sudoku, łamigłówki i krzyżówki. Są to standardowe zalecenia dotyczące „usuwania rdzy” z neuronów. Jednak nowy artykuł opublikowany w czasopiśmie Alzheimer’s & Dementia sugeruje, że stare podręcznikowe podejście może być błędne. Przynajmniej częściowo.

Jest tylko jedno konkretne działanie, które wykazało rzeczywistą korzyść ochronną. To gra wideo ćwicząca szybkość reakcji. Jest ona bezpłatna i można ją już znaleźć w Internecie.

Wyniki były dramatyczne. Uczestnicy, którzy grali w grę, a później wrócili na sesje przypominające, zmniejszyli ryzyko demencji o 25%. Dwadzieścia pięć procent. Nie ten 1%. Nie szum statystyczny. Prawdopodobieństwo zdiagnozowania choroby jest o jedną czwartą mniejsze w porównaniu do osób, które nic nie zrobiły.

Czy grupa ćwicząca pamięć wygrała? Nie.
A co z grupą, która rozwiązywała zagadki logiczne? Ani też.

Tylko ci, którzy trenowali swoją szybkość, przeżyli lepiej. I tylko ci, którzy kontynuowali naukę.

Co oni właściwie zrobili?

Protokół nie był skomplikowany, ale dla niektórych był uciążliwy.

Dziesięć sesji. Dwa razy w tygodniu. W ciągu pięciu tygodni. Każda sesja trwała od 60 do 75 minut. Zadanie było proste: spójrz na ekran, znajdź przedmioty, podejmij decyzję – szybko.

Potem nadeszła trudniejsza część. Wzmacniający.

Połowa grupy wróciła, aby kontynuować. Do 23 godzin dodatkowej zabawy rozłożonej na trzy lata. Doktor Marilyn Albert, dyrektor Oddziału Neuronauki Poznawczej w Szkole Medycznej Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa i współautorka badania, wyjaśnia, że ​​sesje wzmacniające były krótsze. Było to wsparcie, wzmocnienie tego, czego mózg nauczył się podczas początkowego sprintu.

Bez tych dodatkowych godzin nie ma korzyści. Dane były jasne. Jeśli pominąłeś sesje wzmacniające, efekt zniknął. To samo przydarzyło się ludziom, którzy próbowali ćwiczyć pamięć lub osąd. Nie otrzymali żadnej ochrony przed tą chorobą.

„W przypadku podkorowych typów demencji można chronić zwiększoną prędkość przetwarzania”.

Dlaczego prędkość jest ważna?

Clifford Segil, neurolog. Jeszcze nie jest przekonany. I ty też nie musisz być całkowicie.

Segil zauważa, że ​​niektóre podtypy demencji obejmują reakcje opóźnione. Jeśli Twój mózg przetwarza informacje szybciej, możesz wyprzedzić objawy. To jest teoria.

Albert wierzy, że korzyści wynikają z ogólnej aktywności poznawczej. Po prostu aktywnie używaj mózgu. Ale Segil sprzeciwia się delikatnie, ale stanowczo.

„Nie ma na świecie neurologa” – mówi – „kto zgodzi się, że gra w tę grę chroni przed demencją”.

Jest zainteresowany. Chce dużych zbiorów danych. Więcej ludzi. Powtarzalność. Próbka była dobra, to prawda, ale medycyna nie działa na domysły. Lub w darmowych grach online.

Przypomina nam, że od kiedy pojawiły się krzyżówki, poszukujemy neuroprotekcyjnej mocy łamigłówek. Może to nie jest zagadka. Może to tylko uwaga.

Co jeszcze działa?

Jeśli nie zapiszesz się na 23 godziny grania w ciągu trzech lat, co wtedy?

Zrób coś. Segil oferuje kursy, nowe hobby, czytanie, słuchanie muzyki.

Także ruszaj się. Monitoruj swoje ciśnienie krwi. Te rzeczy są równie ważne jak każde ćwiczenie umysłowe.

Albert zgadza się. Zdrowie fizyczne wspiera zdrowie poznawcze. Są połączone.

Czy więc udasz się do Internetu i znajdziesz ukryty obiekt?

Może. A może nie. Ale siedzenie w milczeniu też nie pomoże.